Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
11 postów 1902 komentarze

fretka

fretka - Dresiara

Co z tym Litwinienko?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Litwinienko stał się niebezpieczny dla Bieriezowskiego.

 

Włoch Mario Scaramella opowiedział kilka szczegółów o swoim spotkaniu z Aleksandrem Litwinienko 1 listopada - w dniu, kiedy były oficer ochrony otruł się  polonem-210. Słowa Scaramelli potwierdza jedną z wersji przedstawionych przez Izwiestię, że Litwinienko był zaangażowany w czarny rynek materiałów jądrowych. Jednak inne wersje dochodzenia również są wzięte po uwagę. Izwiestia próbuje je wszystkie zbadać. Prawie dokładnie ustalono, co Litwinienko robił tego dnia. Poszedł do Borysa Bieriezowskiego, a potem kupił gazety na Piccadilly, spotkał się z biznesmenem Andriejem Ługowym w hotelu Millennium.

Potem spotkał się z Mario Scaramellą w japońskiej restauracji „Itsu”. Potem przyszedł do firmy ochroniarskiej  gdzie Litwinienko poczuł się źle. We wszystkich miejscach odwiedzonych przez byłego oficera FSB znaleziono ślady polonu-210. Ale pierwszym na liście było właśnie biuro Borysa Berezowskiego. Teraz oligarcha musi zostać ponownie przesłuchany, a to przesłuchanie raczej nie będzie dla niego łatwe. Możliwe, że specjaliści ze Scotland Yardu wkrótce dotrą do tajemniczej historii śmierci Aleksandra Litwinienki. W międzyczasie rozważane są wszystkie możliwe wersje.

Wersja nr 1: Litwinienko handlował materiałami radioaktywnymi

Ta wersja jest przedstawiona w ostatnim numerze „Izwiestii”. Faktycznie, tam gdzie Litwinienko przebywał 1 listopada znajdował się ślad polonu-210 ale jednocześnie żadna z osób, z którymi miał kontakt nie została otruta, co sugeruje, że Litwinienko miał polon ze sobą. Nosił to po Londynie i próbował sprzedać, pokazywał komuś.

W środę ta wersja znalazła nieoczekiwane potwierdzenie. Mario Scaramella powiedział: Litwinienko powiedział mu szczegółowo, że wielokrotnie był zaangażowany w sprzedaż materiałów radioaktywnych za granicą gdy pracował w FSB.

Dlaczego Litwinienko ‘’otworzył ‘’się przed Włochem? Według wstępnych informacji Scaramella przyniósł mu dokumenty dotyczące zabójstwa Anny Politkowskiej. Potem jednak okazało się, że takich dokumentów nie ma, jest tylko jakiś e-mail, w którym niektórzy Czeczeni i Rosjanie zagrażają Scaramelli i tylko chciał się skonsultować się z Litwinienką. Ale zamiast rady dostaje opowieść o tym, jak Litwinienko transportował izotopy. Prawdopodobnie Scaramella stopniowo przypomni sobie inne szczegóły tego spotkania. Możliwe, że zagrożenia były związane z „czarnym rynkiem” materiałów radioaktywnych. Być może te zagrożenia pochodziły od ludzi związanych z Litwinienko, a Scaramella był w jakiś sposób związany z potencjalnymi nabywcami polonu, a Litwinienko przywiózł go do restauracji, by go pokazać.

W tym przypadku Scaramella miał szczęście. Szczelność pojemnika z polonem w czasie spotkania została naruszona, a fakt, że nie otruł się, jest czystym zbiegiem okoliczności. Być może dlatego Scaramella, dowiedziawszy się o śmierci Litwinienki, natychmiast popędził z Włoch do Londynu, poprosił, aby go pilnie zbadano, zgadzając się na współpracę ze Scotland Yardem.

Nic dziwnego, że Litwinienko był zaangażowany w sprzedaż materiałów radioaktywnych. Jak wiadomo, Borys Bieriezowski, który po ucieczce z Rosji zabrał byłego oficera „pod skrzydła”, nie lubi marnować pieniędzy. Osiedlił Litwinienkę w małym domku z dala od centrum Londynu i wydzielał mu niewielkie  pieniądze na utrzymanie. Prawdopodobnie płacił dodatkowo za niektóre konkretne działania. Mimo to Litwinienko nie miał dość pieniędzy i musiał „zarabiać” na boku. Polon-210 jest bardzo drogim izotopem, można na nim zarobić dobre pieniądze. Naprawdę można go kupić na otwartym rynku nawet w Stanach Zjednoczonych. Ale tam jest sprzedawany tylko do laboratoriów  i tylko w niwielkich dawkach, które są dziesiątki tysięcy razy mniejsze niż te, które mogą zatruć osobę lub które mogą być wykorzystane do reakcji jądrowej.

Nie wykluczone, że handel ten był pod bezpośrednią kontrolą Bieriezowskiego. Wystarczy przypomnieć, że w jego biurze Litwinienko zostawił pierwszy „ślad polonu”. W tym przypadku Litwinienko mógł być tylko kurierem dostarczającym towary niebezpieczne. Być może, krótko przed 1 listopada, wyjechał za granicę po polon (nie bez powodu odwiedził tego dnia firmę ochroniarską, która również zapewniała bezpieczeństwo podczas podróży zagranicznych).

Cdn.

KOMENTARZE

  • @Autor
    Jak można pisać takie "bzdury"?
    Przecież, powszechnie wiadomo, a takie stwierdzenie jest "większe" niż prawda z całym materiałem faktograficznym, że Litwinienko został otruty przez Puitina. Podobnie jak i ten ozdrowiały gostek z córką.
    W Anglii to "długie łapy Putina" przeszkadzają/ wspierają brexitowi i stąd to zamieszanie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:33:43
    hehehe.
    Litwinienko i Skripale to już przypadki kliniczne zachodniej propagandy.
    Oni już się nawet nie starają utrzymywać pozorów rzetelności ...
    po prostu tworzą jak w Hollywood takie bajki jakie im pasują... bez żadnego skrępowania jakąś prawdą obiektywną.

    To oznacza że "Hollywood" przejęło władzę wewnątrz globalnej mafii żydowskiej. I myślę na poważnie że tak jest... obsadzanie marionetek, bajki propagandowe to wszystko to styl Hollywood...a Hollywood to profesjonaliści tyle że nie od prawdy.
  • @Oscar 07:14:24
    Widocznie poziom intelektualny miejscowych, to podatny grunt dla tej Hollywoodzkej narracji ? Irytuje mnie natomiast to ,że media zainstalowane u nas ,bez żadnej refleksji powielają te same idiotyzmy.
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:33:43
    Dokładnie.Te długie łapska Władka. Zainstalowały Donalda na tronie ,doprowadziły do brexitu,przeszkadzają Piotrkowi wygrać i zniewoliły Syrię.
  • Kij miał, ma i będzie mieć
    zawsze dwa końce. W tym przypadku totalne ogłupianie społeczeństw przez wielkie i wiadomo czyje - media - skutkuje tym, że ogłupieniu ulegają sami ogłupiający - o czym świadczą opisane powyżej - zdarzenia.
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:33:43
    A tymczasem w Rosji powstał nowy czasownik ''BREXSIĆ'' ''BREXSOWAĆ" co oznacza ''Żegna się, ale nie odchodzi." Przygładź użycia: Iwan Pietrowicz na przyjęciu wypił pół litra, potłukł naczynia, zwyzywał gospodynie od różnych ale nie odchodzi, siedzi i breksuje.
  • @fretka 21:00:21
    Nie wierzę.
    Normalny Rosjanin to od pół litra zaczyna.
    To ja jeszcze tyle dałbym radę. Coś naciągany ten "breksit".
    Może to "brek shit"? (Nie wiem, co oznacza "brek").
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:06:14
    Jak nie wiesz to nie pisz . Pozdrawiam z " bulem " Salute :))) https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_XYoAVpOjJHCETjgo3XjFBQyvAskDrGv6.jpg Ps . Ważne że kogoś odstrzelono , prawda ?.
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:06:14
    Pan nie zrozumiał, chodziło o czysty spirytus. ;)
    A tak naprawdę, to Skandynawowie statystycznie chleją najwięcej.
  • @
    https://sun6-1.userapi.com/c850228/v850228949/1239c5/FREPqWCz-J0.jpg
  • @
    Czarna dziura.
    https://pbs.twimg.com/media/D4CYtmNWAAI1jFG.jpg
  • @fretka 21:50:02
    Salute . :))) https://www.blasty.pl/upload/images/large/2016/10/dla-ciebie-sztuczny-kraj-bez-historii_2016-10-16_01-22-02.jpg
  • @Repsol 21:32:08
    Wiesz - wyjaśnij, a nie mądrz się!

    PSW. Napastował ci on kaczy ród....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930